CHCIELIŚMY? TO MAMY – BĘDZIEMY SIĘ
SMAŻYĆ. Prognoza od wtorku do piątkowego popołudnia (3 lipca)
Zakończyłem poprzednio: „Noc z
poniedziałku na wtorek - całkiem przyjazna - nawet do 16 stopni, a w południe
już wyraźnie powyżej 20 stopni”. Więc jest wyraźnie – 25! Po prostu piękne
lato, które będzie się tylko rozwijać: noce: około15 stopni; dzień: środa i
czwartek – po południu 25 – 26, a w piątek… ruszamy w kierunku upałów.
Opady: Jakie opady?
Ciśnienie: Będzie rosnąć. Jak podawałem –
mamy dziś 1020 hPa i ono będzie systematycznie rosnąć: w środę do 1025 hPa =
769 mmHg, a od czwartku jeszcze trochę wyższe.
Zachmurzenie i mgły: Delektujmy się dalekimi widokami i
pięknym letnim niebem. Nie będzie żadnych przeszkód.
Pogoda dla tych, których stać (albo
im się tak wydaje) Nie dotyczy tych, którzy będą służbowo:
- w Berlinie: będziemy się
czuć jak u siebie.
- w Pradze: … jak wyżej, ale upały
zaczną się już od jutra.
- w najbliższych górach (Karpacz; Szklarska Poręba): W nocy, przy
pięknej pogodzie temperatura w górach spadać będzie do 10 – 12 stopni, by
podwajać się w ciągu dnia: dziś do 20, w środę 21 – 22, w czwartek o 2 stopnie
więcej, by w piątek osiągnąć 25 stopni. Wakacje zasługują na taka pogodę.
- nad najbliższym morzem (Międzyzdroje): jeszcze dziś – 20 stopni, w
nocy – 12 – 13, ale od jutra można spokojnie zaplanować plażowanie i tak już do
piątku, bo upał zacznie się już w czwartek. Kto już tam jest – to szczęściarz.
Prognoza pogody dzięki wiedzy
naszych naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego – meteo.icm.edu.pl

