poniedziałek, 10 września 2012

PIŁKARZYKI X



Czy Redaktorom i Radnym brakuje na małą czarną? Ciągle robią dolewki do tych samych fusów. Lurkę nazywają Czarni Żagań.
donosiciel (14/2012) z pasującą do swojej nazwy wonią spisku: Myślimy, że znajdą się ludzie, którzy zaczną wreszcie odkrywać czym był MKS i dlaczego przestał być już potrzebny w rozgrywkach, na szachownicy Żagania. I to wszystko co na temat sportu ma do powiedzenia ta gazeta.
Lokalna robi większą porcję „zalewaji”. W rozmowie z Łukaszem Kulikiem obolały Redaktor Sebastian Chabiniak pyta z uporem: Czy jako były piłkarz Czarnych nie czujesz smutku, gdy drużyna o takiej nazwie przegrywa w B-klasie, a po dwóch meczach nie ma na swoim koncie nawet gola? Sportowiec wykazuje się większym od Redaktora rozsądkiem i odpowiada: Początki są jednak bardzo trudne, ale ja zespołowi UKS Czarnych Żagań życzę powodzenia. Kolejna zalewka Lokalnej i Regionalnej to Jerzy Woźniak zarządzający czymś, czego już nie ma. Zalewka o tym czy zagraniczni zawodnicy zostaną deportowani czy też nie zostaną? Nieoceniony Redaktor Piotrowski pisze nawet w tytule, że deportowani zostaną Czarni! Najwięcej dobrego samopoczucia zachowuje prezes Woźniak, dla którego długi klubu, nieprawidłowości przy zatrudnianiu obcokrajowych piłkarzy są... śmieszne. Fakt. Doświadczenie to on z wymiarem sprawiedliwości ma i lepiej wie co jest śmieszne a co nie.
Regionalna piórem Redaktora Piotrowskiego śledzi losy byłych piłkarzy byłego klubu w różnych ligach i województwach. Do którego pokolenia zamierza to czynić?
Nie mogą się przebudzić i doczołgać do kawiarki Radni żagańscy z koalicji antyburmistrzowskiej. Na swojej stronie internetowej ciągle pytają: Czy w Żaganiu powinno zostać zorganizowane referendum na temat finansowania Klubu MKS Czarni Żagań przez miasto. Prezes Woźniak siedzi przy kompie i tak, tak, tak…?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz