DYSKRETNY SOJUSZ
PIÓRA Z TRONEM
... daje się ostatnio
zaobserwować w stosunku Gazety Regionalnej do burmistrza Żar. Z łamów zniknęły
oskarżenia o trucie mieszkańców. Redaktorzy z uwagą, powagą i zrozumieniem śledzą
rozruch stacji pomiarów jakości powietrza oraz – wprawdzie nadal pozakonkursowe
– zmiany na stanowiskach dyrektorskich w oświacie. Tydzień temu (czytaj - W jaskini lwa Tygodnik nr 08/2012)
Redaktorka odwiedziła krewnych burmistrza w Starej Owczarni. W najnowszym
wydaniu już na drugiej stronie burmistrz Wacław przecina wstęgę, a na stronie
30 umieszczona jest barwna reklama usług odwiedzonego tydzień wcześniej
gabinetu weterynarii. Sojusz pióra z tronem?
NIEOBECNI…
W sprawie utworzenia
bądź nieutworzenia w Szprotawie szkoły, która dałaby dzieciom nowoczesny i
wysoki poziom nauczania tupią, wrzeszczą i oświadczają: Rada Gminy, Powiat
Żagański, Kierownik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego, Rada
Miejska, Rada Powiatu Żagańskiego, gmina Szprotawa, Burmistrz i Rada Miejska, organizacje
związkowe, które niepokoją się o miejsca pracy, Komisja Społeczna Rady
Miejskiej w Szprotawie, Szprotawscy Radni, radcy prawni, gmina Szprotawa, która
ponosi uszczerbek na swojej działalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny i
Sylwester Chocholski – Kierownik Wydziału… Tylko podatników - rodziców i
opiekunów dzieci, którzy całe to gówno utrzymują przy życiu nie ma.
DZIENNIKARSTWO
SYNCHRONICZNE
Gazeta Regionalna 24.08.2012 r
Mistrz drążka:
Tu nie chodzi o zwykłe podwórkowe podciąganie, ponieważ
zgodnie z regulaminem MP podciągać należy się tak, aby podbródek znalazl się na
drążku. Następnie zawodnik opuszcza się w dół do pozycji początkowej, gdzie
ręce powinny być wyprostowane. Dopuszczalny jest tylko pionowy ruch w trakcie
wykonywania boju.
donosiciel 29.08.2012 r.
Mariusz ze Szprotawy wicemistrzem Polski:
Tu nie chodzi o zwykłe podwórkowe podciąganie, ponieważ
zgodnie z regulaminem MP podciągać należy się tak, aby podbródek znalazl się na
drążku. Następnie zawodnik opuszcza się w dół do pozycji początkowej, gdzie
ręce powinny być wyprostowane. Dopuszczalny jest tylko pionowy ruch w trakcie
wykonywania boju.
GR: (…) od urodzenia mieszka w Szprotawie
donosiciel: (…) od urodzenia mieszka w Szprotawie
GR: Jego zainteresowanie
drążkiem sięga czasów, kiedy w mieście stacjonowal jeszcze Rosjanie (…)
donosiciel: Jego zainteresowanie drążkiem sięga czasów, kiedy w
mieście stacjonowal jeszcze Rosjanie (…)
GR: Jest wdzięczny żonie
i synowi, za zrozumienie dla swojej pasji.
donosiciel: Jest
wdzięczny żonie i synowi, za zrozumienie dla swojej pasji.
podpisy
Redaktorów:
GR: Piotr Piotrowski donosiciel: Maciej Boryna
ORTOGRAFIA MOCNO ŚPI
Redaktor Bartosz
Kulej (Lokalna) opisuje zabawną –
jeśli taką może w ogóle być – interwencję żagańskich strażaków, polegającą na
dostaniu się przez okno do mieszkania, w którym gospodarz – mimo kołatania i
pukania – nie pojawia się w drzwiach. W wyniku interwencji okazuje się, że
bohater opowieści Redaktora… mocno spał. W czasie akcji usnęła też Redaktorowi
ortografia, bo napisał, że Mężczyzna
potrzebował (…) pożądnie odpocząć. Również
Redaktor Sebastian Chabiniak opisuje niepotrzebny wyjazd straży pożarnej: Trochę się zadymiło i odrazu wezwał straż. W pożarze nikt nie ucierpiał…
poza ortografią. Redaktor angażuje się też w sprawę skargi złożonej przez
pewnego mężczyznę na kierowniczkę OPS-u w Iłowej. Redaktor pisze, że mężczyźnie
chodzi o umożenie zaległości alimentacyjnych.
GUMĄ CHA…BINIAKA
Na szczyty
polemicznej finezji wzniósł się Redaktor Mirosław Kasztel (donosiciel – tytuł pisma, a nie Redaktor), który oburza się na
Redaktora Sebastiana Chabiniaka (Lokalna)
za to, że ten ma czelność poddać w wątpliwość sens wydawania przez Pana
Starostę publicznych pieniędzy na wkładki historyczne, redagowane (tragicznie
zresztą) przez red. Kasztela. Obrażony prędko rozgląda się wokół siebie i
znajduje pałę: Pan nie wie, co napisał, ale napisał co wie, czyli, że
nic Pan nie wie. Mam wiele uwag do
Redaktora Chabiniaka, ale o wiele łatwiej jest jednak przebrnąć przez jego
publikacje, choćby za przyczyną ich objętości, niż przez wielokolumnowe
referaty Mirosława Kasztela, które roją się od „kwiatków” językowych i
składniowych. Nie trzeba daleko szukać. W tym samym numerze donosiciela, kilka stron dalej, nadworny
historyk Pana Starosty pisze:
- W województwie przekazano ręce prywatne (…)
- Jednakże i takie wsparcie nie było w stanie
zapowiedz (…)
Panie Kasztel – Pan
nie czytasz co pan piszesz?
WOODY NA URZĘDZIE?!
Prezentowane w
lokalnej prasie fotografie wiceburmistrza Żagania wskazują na coraz większe
jego podobieństwo do Woody Allena. Czyżby wystarczyło być najpierw
najśmieśniejszym starostą, a teraz wiceburmistrzem świata?
W UZNANIU ZASŁUG
Jerzy Czapracki –
znany w Żaganiu beneficjent publicznych pieniędzy, w zamian za utworzenie i
kierowanie najkosztowniejszym tworem samorządowym (Spółka „Pałac Książęcy”),
objął obowiązki kierownika działu realizacji pomocy publicznej w lubuskim
oddziale Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Czy to w
uznaniu wcześniejszych „niepełnosprawności” w zarządzaniu publicznym majątkiem?
KUBA NIE DAJ SIĘ
Redaktor Edyta
Jakubowska dorwała się do 11-letniego Kuby, chcąc mu wybić z głowy chodzenie na
basen. Po podejrzeniu podtrucia chlorem na szprotawskim basenie i przeżyciach
związanych z medycznymi zabiegami - Kuba mówi, że mimo wszystko nie chce
rezygnować w przyszłości z basenu. Mama Kuby też stwierdza: Było, minęło. Jednak Pani Redaktor pyta
zaniepokojona i „wytłuszczona”: Czy decyzja rodziców jest słuszna? Przecież
chlor to trucizna! Dlaczego na Kubę Redaktorka taka zawzięta, skoro pod
swoim artykułem publikuję własną fotografię z basenu, na którym mimo trującego
chloru, lekko można naliczyć kilkadziesiąt innych osób? Na szczęście już koniec
wakacji i opary toksycznego chloru oraz toksycznych publikacji rozpłyną się w
strugach deszczu.
Z DZIAŁU ŻYCZEŃ
NIEODPŁATNYCH
Mieszkańcy miasta Żagania nie powstrzymali
wytrysku uczuć i podziękowali Stanisławowi Piniucie w Gazecie Regionalnej za zorganizowanie kolejnego Międzynarodowego
Forum Perkusujnego. Piszą: Dzięki
wspaniałej muzyce zostaliśmy wzbogaceni duchowo, a nasze miasto poprzez znanych
i wspaniałych artystów promowane jest nie tylko w Polsce, ale też i w świecie.
Dział jest niestety za mały dla zmieszczenia wszystkich podpisów mieszkańców
miasta Żagania, więc Regionalna nie publikuje
żadnego. Miejmy też nadzieję, że ta promocja za ponad 60 tysięcy, przyniesie
jakieś wymierne korzyści miastu, które pozwolą publikować takie podziękowania
już nie za darmochę i w czasopismach o nieco większym, niż regionalne znaczeniu.
Osoby poszkodowane napisały: Złodziejowi kwiatów z korytarza bloku przy Szymanowskiego 47-55 słowa
pogardy i pożałowania z życzeniami refleksji nad swoim niecnym postępkiem.
Regionalna opatrzyła to winietą… Podziękowania.
Cała rodzina Dominika
złożyła mu życzenia urodzinowe i dostarczyła Redakcji sympatyczną fotkę. Na
niej kilkunastolatek. Regionalna spieprzyła wszystko i napisała, że to…
pierwsze urodziny. Już w poniedziałek szkolni koledzy Dominika będą mieli
niezłą – jak to młodzi mówią – bekę.
JAK NIE ZOSTAĆ
BURMISTRZEM
Były starosta, a
obecny wiceburmistrz Jerzy Bielawski, ma wyjątkowy talent do niewygrywania
wyborów. To zresztą charakterystyczna cecha jego ukochanej partii. Obecny
podwładny Sławomira Kowala bez żenady opowiada Lokalnej, że do ewentualnego współzawodniczenia z własnym szefem za
dwa lata, potrzebne jest pozwolenie Prawa i Sprawiedliwości: by tak się stało musi zdecydować się na mnie
partia. Nie ukrywam jednak, że mam
kilka marzeń, które chciałbym zrealizować, między innymi zostać burmistrzem.
Panie Jerzy. Z tymi marzeniami trzeba było trochę wcześniej. Dwadzieścia kilka lat temu była taka partia, która decydowała się na różnych dziwnych ludzi. Naród szeptał wtedy, że to byli mierni, bierni ale wierni.
MALOWNICZY SYF Z… XI
WIEKU
Redaktor Bogusława
Janicka-Klich tak oto opisuje miejsce, w którym w Bieniowie spuszcza się gówno
w plener: Zawartość rur poprzez
poprzedzającą przepompownię studzienkę kanalizacyjną malowniczo rozlewała się
na podwórko przy domu. Jednak w związku z tym, że rzecz działa się dość
dawno temu - Jak to możliwe w XI wieku
– bukiet zapachów nie dal się już Redaktorce uchwycić równie malowniczo.
EDYTA WŚRÓD STRAŻAKÓW
Redaktor Jakubowska
wyraźnie zafascynowana jest wizytą w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży
Pożarnej w Żaganiu, spowodowanej awansami dwóch oficerów. Normalna i rzetelna
praca za publiczne pieniądze wzbudza w Pani Redaktor fale uniesień i tajemnego zafascynowania:
- (…) są rzeczy, z którymi przyjdzie mu się po raz
pierwszy przyjrzeć z bliska (…)
- Wiadomo, pewnych sytuacji się nie uniknie
(…)
- (…) zastajemy taką, a nie inną sytuację (…)
- (…) najtrudniej „zderzyć” się z wypadkami
(…)
- (…)stanowisko „zastępcy” zobowiązuje do bardziej
wytężonej pracy za przysłowiowym „biurkiem” i tzw. „papierkowej roboty”
Są więc rzeczy, o
których nawet Redaktorom/kom się nie śniło. Redaktorka dokonuje też humanistycznego
przełomowego odkrycia: strażacy to też
ludzie, posiadający uczucia jak inni. Padam do kół sikawki!
PRZYNAJMNIEJ JEDNA
PŁEĆ
Redaktorka Edyta
Jakubowska donosi z zadowoleniem o Turnieju Siatkówki Plażowej w Szprotawie.
Opisuje regulamin, w którym jeden z warunków uczestnictwa – zdaniem Redaktorki -
brzmi: Innym warunkiem, była przynajmniej
jedna płeć piękna.
ODSŁONILI ŁAWECZKĘ
46 tysięcy wyrzucone
w brąz. To na przykład 1533 stypendiów po 300 złotych dla utalentowanych
Żaganian. Będzie komu siedzieć w kolejce po zasiłki… (polecam lekturę postów: Ławeczka świętej pamięci i Czy Powiat Żagański jest głupszy? z
lipca…
SZALEŃCZE TEMPO KŁOSA
Piątek, 31
sierpnia. Gazeta Regionalna zaprasza chętnych rolników do powalczenia o
Lubuski Złoty Kłos. Trzeba tylko zatelefonować do Lubuskiego Forum Rolniczego i
zgłosić swoją kandydaturę. Lubuskie Forum Rolnicze prześle do chętnych ankietę.
Tę ankietę należy wypełnić i odesłać do Lubuskiego Forum Rolniczego. Tam – na jej
podstawie - jury dokona wyboru Lubuszan, którzy najlepiej gospodarzą. Wręczenie
statuetek dla najlepszych już 9 września w Szprotawie. Nawet Usain Bolt
nie dałby rady.
KOWAL OGLĄDA B-KLASĘ
Według Redaktora
Sebastiana Chabiniaka pierwszy mecz w B-klasie UKS Czarni Żagań burmistrz
Sławomir Kowal oglądał zza płotu.
Według Redaktora
Piotra Piotrowskiego: z wielką uwagą
oglądał, w towarzystwie prezesa UKS-u Jacka Skiby.
Redaktorzy byli na
tym samym meczu?
A MOŻE TAK CUMMING OUT?
Pan Starosta Żagański
Marek Ślusarski ma jakiś poważny deficyt. W każdej konfliktowej sytuacji stara
się histerycznie i publicznie udowadniać, że nie jest blondynką i nikt nie
będzie z niego robił blondynki. Wprawdzie na podstawie fotografii Pana Starosty
nie da się tego z całą stanowczością stwierdzić (łysina). Jeśli jednak uznać
mowę Pana Starosty za lustro jego mózgu – to z tą blondynką może być coś na
rzeczy… Może więc jakiś cumming out Panie Starosto?
Rysunek za: http://www.vontrompka.com/blog/2007/10/cumming-out/
STUDIUM
DZIENNIKARSTWA PIOTRA PIOTROWSKIEGO
Redaktor spowiednik
Najzwyczajniejsze
sprawozdanie z działań burmistrza Szprotawy złożone radnym Redaktor namaszcza
osobliwymi cechami i pisze, że Burmistrz
Józef Rubacha wyspowiada się ze swojej działalności podczas wakacyjnych
miesięcy. Wiadomo. Wakacje, siły witalne, krew nie woda… W konfesjonale
będzie Redaktor? Jeśli tak, to będzie problem z tajemnicą tej spowiedzi.
Wystarczy wypuścić
Żydów
Od pięciu miesięcy mieszkańcy
ulicy Konopnickiej w Żaganiu narzekają na działanie, a właściwie brak
działania, oświetlenia ulicznego. Redaktor opisuje: to:
1. Trochę
niepoprawnie: Niestety, minęły pięć miesięcy (…)
2.
Trochę nieporadnie: W międzyczasie silna
wichura w trakcie burz zerwała kable i nie przestała działać kolejna lampa.
Redaktor
dziwi się razem z mieszkańcem Panem Jackiem Koprowiczem, że sąsiadująca z tym
terenem ENEA S.A. nie podejmuje działań. Równie dobrze można kierować pretensje
o każdą „martwą” latarnię do elektrowni w Turowie na przykład. Ale to daleko
jednak jest, więc Redaktor kieruje swoje nadzieje do Urzędu Miasta. I pyta
refleksyjnie: Wszystko się wyjaśni?
Gówno się wyjaśni, bo tytuł artykułu Egipskie
ciemności wskazuje na rzeczywiste przyczyny kłopotu. „Ciemności
egipskie” – to jedna z
dziesięciu plag, dziesięciu klęsk wymierzonych Egiptowi przez Boga. Miały one
przekonać faraona, by wypuścił Żydów z Egiptu. Trwały trzy dni, ale w
domostwach Izraelitów światła nie zabrakło. A tu pięć miesięcy. Zagadkowe.
Tylko w Szprotawie…
Redaktor
pisze: Siatkówka, w dodatku plażowa pod
Urzędem Miasta? Takie rzeczy dzieją się tylko w Szprotawie. Oczywiście.
Angole powinny brać z nas przykład, a nie wstydliwie upychać olimpijską
„plażówkę” na jakimś tam Horse Guard Parade. Ten Londyn to jednak dziura jest.
Na bezrybiu i puchar ryba
Redaktor był
na zawodach wędkarskich. Nic nie pisze o jakiejkolwiek złowionej rybie, za to w
tytule wyjaśnia, że wędkarze… Wyłowili
puchary. Redaktor zapowiada następne zawody na 7 października. Puchary już
wrzucone? Żeby tylko nie pordzewiały.
Z czym się kojarzy B?
Nawet w
Żaganiu piłka na poziomie klasy B nie ma nic wspólnego z renomowaną niemiecką
Bundesligą. Ja nawet myślę, że jakakolwiek piłka nożna uprawiana na wschód od
granicy z Niemcami do Bugu, ma niewiele wspólnego z cywilizacją. Redaktorowi jednak się
to kojarzy. Tytułuje swój artykuł
B-undesliga w Żaganiu. Skąd to skojarzenie? Zapewne z alfabetu i jego drugiej
w kolejności litery. Jest taki dowcip o chłopcu, który każdą wypowiedź wzbogacał
– bez względu na sens – czteroliterowym słówkiem. Kiedy zapytano go dlaczego
tak ma, odpowiedział, że mu się po prostu wszystko z dupą kojarzy. Redaktor też
tak ma z B?
Gromić w stosunku
Zdaniem
Redaktora drużyna Kwisy Trzebów rozgromiła Płomień Czerną w takim samym stosunku jak rywali z Witkowa…
Redaktor się kopie z…
językiem
- Maszkaron
to nie makaron. Centrum Kultury nie ma językowej kultury, a Redaktor papuguje i
propaguje Ogólnopolski Turniej Łuczniczy
o „Złoty Maszkaron”. Słownik Ortograficzny Języka Polskiego wraz z
zasadami interpunkcji. PWM:
- (kto, co?)
maszkaron
- (kogo,
czego?) maszkarona
-(o kim, o
czym?) o maszkaronie
Podpowiedź
dla pracowników Centrum Kultury – siedziba Miejskiej Biblioteki Publicznej –
piętro niżej. Redaktorowi nie da się pomóc.
A ponadto:
- opowiada Redaktorowi pan Jakub
Boryna z Polsko – Niemieckie
Centrum Kształcenia i Wymiany
- w artykule
sportowym Redaktor dostrzegł młodszego z
braci Mastalerzów
- w innym artykule
sportowym na czele tabeli znajduje się
Kwisa Trzebów, który (…)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz