środa, 5 sierpnia 2015

OCHŁODZĘ WAS – WŁADZA SIĘ ZMIENI (6 sierpnia), ale POGODA NIE. MOJA PROGNOZA od środy (5 sierpnia) do piątku (7 sierpnia) w południe.



Jestem coraz bardziej dumny. Jeszcze nawet nikt się nie zająknął o nadchodzącym PIEKLE, a ja (oczywiście dzięki Uniwersytetowi Warszawskiemu) je zapowiedziałem. Oczywiście nadeszło z ZACHODU, co zaćmiło umysły co niektórych oficerów politycznych w koloratkach, którzy postanowili odepchnąć od ołtarza potulne przez 8 lat owieczki… za probóweczki. Módlmy się więc do najbliższej soboty przynajmniej za to, by zamrażarki w klinikach in vitro nie wysiadły. PRAWDZIWE PIEKŁO (to dziwne, że z góry) NAS CZEKA. Krótki meldunek z kotła: (odkupienie możliwe dopiero w październiku).
Dziś w nocy do 20 stopni. Zakochani czekali na taki komunikat od czerwca. Ciekawe... jakie będą statystyki urodzeń na początku maja 2016 roku? Jutro to jeszcze będziemy w środku lata. Umiarkowanego. Temperatura (oczywiście nie w słońcu) nie przekroczy 25 stopni. W nocy ze środy na czwartek będzie nawet niższa niż poprzedniej – do 18 stopni. Czwartek – przedsionek piekła – 30 stopni.  Piątek: zapraszamy do kotła… powyżej 30.
Opady: Potraktuję to jako ciekawostkę meteo. Powinno zacząć u nas padać w nocy, nawet solidnie. To ostatni akt miłosierdzia… na dość długo. Oczywiście opady i wręcz napady opadów (deszczu i gradu) są pewne jak… chciałbym napisać – w banku, ale ręka mi zadrżała. Więc: napady burz, wiatrów i wichur spodziewane są: zdecydowanie dziś w nocy oraz jutro, wielokrotnie między 8:00 a południem. W czwartek – takie same zjawiska, ale z mniejszą gwałtownością między 5:00 a 12:00. W czwartek i piątek nie będzie żadnych ‘odgórnych’ kar za in vitro. Grabik jednak pozostanie totalnie bez wody Wcale nie jestem pewien czy pomysł sołtysa na budowę kościoła cokolwiek pomoże.
Ciśnienie: Będzie się utrzymywać między 1020 hPa ((765 mmHg) a 1016 hPa (762 mmHg).
Zachmurzenie: Te wszystkie piekielne zjawiska nie mogą oczywiście zapewnić spokoju na NIEBIE. Będzie ono dawało wiele znaków obecnym między nami parlamentarzystom (kampania) i przyszłym przybyszom z bruzdami (wiadomo gdzie). Bardzo silnie niebiańskie zjawiska już działają (jest zachmurzenie) i działać mają przez całą środę. Całkiem czyste niebo późną nocą do 5:00 w czwartek. Później już tylko koksownia z nieba wraz ukochaną przez naiwniaków emisja słońca (radzę udać się do aptek po specyfiki, chociaż przyniesie to tylko powierzchowną ulgę.
Wiatr: Największe porywy właśnie obserwuję. Myślę, że właśnie wieje jakieś 40 – 50 km na godzinę. Od środy nie będzie wiało mocniej niż 5m/s, a w porywach do 10 m/s = 36 km/h. W największym skwarze będzie wiało od południowego wschodu… to bardzo odległe od Watykanu.
Pogoda dla tych, których stać (albo im się tak wydaje) Nie dotyczy tych, którzy będą służbowo:
- w Berlinie… to już pada (może ktoś napisze? – emesz.blog@gmail.com), ale rano będzie już po. Ciśnienie od 1022 hPa zacznie od południa w środę powoli, ale systematycznie spadać do 1015 hPa (761 mmHg) w piątkowe południe. Reszta – to po prostu sakramenckie upały, które nadejdą w czwartek, by w piątek osiągnąć… prawie 40 stopni!!!
- w Pradze: Ja tylko wam napiszę, że temperatura gruntu w stolicy Czech (po dzisiejszej nocy, kiedy można liczyć na ostatnią w tym tygodniu kroplę deszczu) będzie wynosiła w maksymalnym pomiarze (czwartek ok 17:00) 50 stopni!!! No cóż, bracia Czesi (z największym współczynnikiem ‘niewierności’ w Europie) chyba sobie na to zasłużyli. My natomiast z pokorą poddamy się tym – jak na razie niedoścignionym - wskaźnikom.
- w najbliższych górach (Karpacz; Szklarska Poręba): W nocy (środa na czwartek) 15 stopni. W czwartek do 24 stopni, ale w słońcu do 35!!!. Deszcz – jako dar – możliwy (choć nie do końca pewny) między 15:00 a 18:00.. Ciśnienie1020 ha (735 mmHg). Wiatr po dzisiejszej nocy nie przekroczy 3 m/s. Chmury? Mimo upału od rana do wieczora w środę, będą bardzo intensywne aż do rana w piątek i połączone z mgłami. W nocy z czwartku na piątek chmury i mgły sobie odpłyną  i już po północy niebo będzie czyste, by cieszyć oczy w weekend.
- nad najbliższym morzem (Międzyzdroje): Co też wam kochani opowiadać… jeśli teraz właśnie pada deszcz, to powinniście jak najszybciej znaleźć się pod jego wpływem, ponieważ do końca tygodnia już więcej nie zobaczycie tego zjawiska. Idźcie na plażę. Wprawdzie nie przeżyjecie – jak inni Rodacy piekła – to będziecie się mogli ładnie ‘osmalić’, a co najważniejsze odpocząć od PIEPRZONEJ POLITYKI. Czego wam oczywiście życzę z całego serca.
Prognoza pogody dzięki wiedzy naszych naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego – meteo.icm.edu.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz