Jestem coraz bardziej dumny. Jeszcze
nawet nikt się nie zająknął o nadchodzącym PIEKLE, a ja (oczywiście dzięki
Uniwersytetowi Warszawskiemu) je zapowiedziałem. Oczywiście nadeszło z ZACHODU,
co zaćmiło umysły co niektórych oficerów politycznych w koloratkach, którzy
postanowili odepchnąć od ołtarza potulne przez 8 lat owieczki… za probóweczki. Módlmy
się więc do najbliższej soboty przynajmniej za to, by zamrażarki w klinikach in
vitro nie wysiadły. PRAWDZIWE PIEKŁO (to dziwne, że z góry) NAS CZEKA. Krótki
meldunek z kotła: (odkupienie możliwe dopiero w październiku).
Dziś w nocy do 20 stopni. Zakochani
czekali na taki komunikat od czerwca. Ciekawe... jakie będą statystyki urodzeń
na początku maja 2016 roku? Jutro to jeszcze będziemy w środku lata.
Umiarkowanego. Temperatura (oczywiście nie w słońcu) nie przekroczy 25 stopni.
W nocy ze środy na czwartek będzie nawet niższa niż poprzedniej – do 18 stopni.
Czwartek – przedsionek piekła – 30 stopni.
Piątek: zapraszamy do kotła… powyżej 30.
Opady: Potraktuję to jako ciekawostkę meteo.
Powinno zacząć u nas padać w nocy, nawet solidnie. To ostatni akt miłosierdzia…
na dość długo. Oczywiście opady i wręcz napady opadów (deszczu i gradu) są
pewne jak… chciałbym napisać – w banku, ale ręka mi zadrżała. Więc: napady
burz, wiatrów i wichur spodziewane są: zdecydowanie dziś w nocy oraz jutro,
wielokrotnie między 8:00 a południem. W czwartek – takie same zjawiska, ale z mniejszą
gwałtownością między 5:00 a 12:00. W czwartek i piątek nie będzie żadnych
‘odgórnych’ kar za in vitro. Grabik jednak pozostanie totalnie bez wody Wcale
nie jestem pewien czy pomysł sołtysa na budowę kościoła cokolwiek pomoże.
Ciśnienie: Będzie się utrzymywać między 1020 hPa
((765 mmHg) a 1016 hPa (762 mmHg).
Zachmurzenie: Te wszystkie piekielne zjawiska
nie mogą oczywiście zapewnić spokoju na NIEBIE. Będzie ono dawało wiele znaków
obecnym między nami parlamentarzystom (kampania) i przyszłym przybyszom z
bruzdami (wiadomo gdzie). Bardzo silnie niebiańskie zjawiska już działają (jest
zachmurzenie) i działać mają przez całą środę. Całkiem czyste niebo późną nocą
do 5:00 w czwartek. Później już tylko koksownia z nieba wraz ukochaną przez
naiwniaków emisja słońca (radzę udać się do aptek po specyfiki, chociaż przyniesie
to tylko powierzchowną ulgę.
Wiatr: Największe porywy właśnie
obserwuję. Myślę, że właśnie wieje jakieś 40 – 50 km na godzinę. Od środy nie
będzie wiało mocniej niż 5m/s, a w porywach do 10 m/s = 36 km/h. W największym
skwarze będzie wiało od południowego wschodu… to bardzo odległe od Watykanu.
Pogoda dla tych, których stać (albo
im się tak wydaje) Nie dotyczy tych, którzy będą służbowo:
- w Berlinie… to już pada
(może ktoś napisze? – emesz.blog@gmail.com),
ale rano będzie już po. Ciśnienie od 1022 hPa zacznie od południa w środę
powoli, ale systematycznie spadać do 1015 hPa (761 mmHg) w piątkowe południe.
Reszta – to po prostu sakramenckie upały, które nadejdą w czwartek, by w piątek
osiągnąć… prawie 40 stopni!!!
-
w Pradze: Ja tylko wam napiszę, że temperatura gruntu w stolicy Czech
(po dzisiejszej nocy, kiedy można liczyć na ostatnią w tym tygodniu kroplę deszczu)
będzie wynosiła w maksymalnym pomiarze (czwartek ok 17:00) 50 stopni!!! No cóż,
bracia Czesi (z największym współczynnikiem ‘niewierności’ w Europie) chyba
sobie na to zasłużyli. My natomiast z pokorą poddamy się tym – jak na razie niedoścignionym
- wskaźnikom.
- w najbliższych górach (Karpacz; Szklarska Poręba): W nocy (środa na
czwartek) 15 stopni. W czwartek do 24 stopni, ale w słońcu do 35!!!. Deszcz –
jako dar – możliwy (choć nie do końca pewny) między 15:00 a 18:00..
Ciśnienie1020 ha (735 mmHg). Wiatr po dzisiejszej nocy nie przekroczy 3 m/s.
Chmury? Mimo upału od rana do wieczora w środę, będą bardzo intensywne aż do
rana w piątek i połączone z mgłami. W nocy z czwartku na piątek chmury i mgły
sobie odpłyną i już po północy niebo będzie
czyste, by cieszyć oczy w weekend.
- nad najbliższym morzem (Międzyzdroje): Co też wam kochani opowiadać…
jeśli teraz właśnie pada deszcz, to powinniście jak najszybciej znaleźć się pod
jego wpływem, ponieważ do końca tygodnia już więcej nie zobaczycie tego
zjawiska. Idźcie na plażę. Wprawdzie nie przeżyjecie – jak inni Rodacy piekła –
to będziecie się mogli ładnie ‘osmalić’, a co najważniejsze odpocząć od
PIEPRZONEJ POLITYKI. Czego wam oczywiście życzę z całego serca.
Prognoza pogody dzięki wiedzy
naszych naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego – meteo.icm.edu.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz