wtorek, 11 sierpnia 2015

UPAŁY DO JUTRA. W CZWARTEK ODETCHNIEMY? MOJA PROGNOZA od wtorku (11 sierpnia) do czwartkowej nocy.


Burze udało mi się trafnie przewidzieć, ale zapowiedź, że w niedzielę będzie po nich już chłodniej, nie była trafna. Było duszno i wilgotno. Dziś czeka nas pogoda podobna do wczorajszej. Do 30 stopni ciepła. Noc z wtorku na środę – bardzo ciepła – do 20 stopni. W środę do 28 stopni. W czwartek ma nadejść ulga. Temperatura wyniesie do 20 stopni.

Opady: Silne deszcze połączone z BURZAMI czekają nas od popołudnia w środę aż do nocy ze środy na czwartek. Choć media centralne zapowiadają u nas burze już od dziś. Może w nocy? UWAGA KIEROWCY! Każdy deszcz będzie podnosił nad jezdniami silne opary wody utrudniające jazdę, ponieważ temperatura gruntu jest i jeszcze będzie bardzo wysoka.

Ciśnienie: Jest ok. 1015 hPa (761 mmHg), ale powoli i systematycznie rośnie. Do południa w czwartek będzie znacznie powyżej 1020 hPa.

Zachmurzenie: Chmury o różnej gęstości i grubości będą cały czas. Przeważać będzie widzialność do 2 kilometrów. Ich grubość (różnica między podstawą a wierzchołkiem) w połączeniu z całkowitym zachmurzeniem pionowym wskazuje na możliwość silnych burz od popołudnia do późnego wieczora w środę. Zwiększają to prawdopodobieństwo silne porywy wiatru (opis poniżej). Po południu (ok. 15:00) niebo wypogodzi się.

Wiatr: Największe porywy pojawią się po południu w środę (do 10 m/s = 45 km/h). W połączniu z chmurami – to kolejny zwiastun silnych BURZ. Dziś do południa wiać będzie z południowego wschodu i południa. Po południu wiatr skręci na północny, a chwilami będzie wiało z wielu kierunków. Późnym wieczorem będzie już regularnie wiało z północy, a w czwartek od rana z północnego – wschodu.

WITAM: jest 23:00

Pogoda dla tych, których stać (albo im się tak wydaje) Nie dotyczy tych, którzy będą służbowo:

- w Berlinie. Dziś był jeszcze upał, ale jutro i w czwartek temperatura nie przekroczy 28 stopni. Jednak po połączeniu z bardzo wysoką ciepłotą gruntu, zarówno jutro jak i pojutrze w tak wielkim mieście, wrażenie gorączki będzie dominować. W piątek powrót upałów przy bezchmurnym niebie, ale po porannych orzeźwiających opadach – nawet do 6 mm/h. Burze prawie pewne zwłaszcza w nocy ze środy na czwartek i w piątek do południa (z wiatrem nawet do 60 km/h). Dziś, jutro i pojutrze do popołudnia wiać będzie z północy. Po 15:00 w czwartek jego kierunek zmieni się na wschodni. Od jutra rana aż do popołudnia w czwartek bardzo dużo chmur.

- w Pradze: Upały nie ustąpią ani na chwilę. Po połącznie z temperaturą gruntu (nawet do 50 stopni!!!), stworzy to warunki jak w saunie. Szczerze powiedziawszy – nawet piwo mnie nie zachęca do pobytu. Nawet dzisiejsze opady nie są w stanie mnie skusić. Ekstremalne warunki u czeskich przyjaciół narosną jeszcze bardziej w czwartek. Około 14:00 zacznie padać deszcz. To nawet  byłoby miłe, gdyby z godziny na godzinę nie narastało do skali… POTOPU. Nabieram pewności, że stolicę Czech będziemy oglądać w wieczornych serwisach. Między 17:00 a 20:00 opady przekroczą 30 KILOGRAMÓW WODY NA METR KWADRATOWY W POMIARZE DWUGODZINNYM!!! Będzie to połączone z bardzo zmiennym wiatrem (w porywach do 60 km/h) i – jak sądzę z BURZĄ.

- w najbliższych górach (Karpacz; Szklarska Poręba): Jak kto mnie przeczyta niech napisze, czy prawdę zapodałem. Teraz właśnie (22:40) w Karpaczu i Szklarskiej Porębie jest jak w powyższym praskim opisie. Właśnie strasznie leje, chwilami strasznie wieje (do 70 km/h) i zapewne szaleje BURZA. To ma się skończyć około 2:00 w nocy. Do południa wyskoczcie sobie na spacer (żadnych wypraw!) i wracajcie jak tylko zacznie się pierwszy deszcz, bo mniej więcej od 11:00 aż do wieczora czeka was powtórka z „rozrywki”. WODA BĘDZIE SIĘ LAŁA JAK Z CEBRA, ale burzy chyba nie będzie. Ostatni deszcz, ale to już będzie przyjemność będzie padać przelotnie, a tylko chwilowo intensywnie od 11:00 do 19:00. Można jednak spokojnie spacerować i wędrować. Wystarczy zabrać ze sobą lekkie kurtki przeciwdeszczowe. Jutro i pojutrze temperatura rzeczywista nie przekroczy 23 stopni, ale w połączeniu z bardzo gorącym gruntem odczuwać będziecie nawet 30. W nocy spadki ciepła nie będą wielkie, a w piątek słupki termometrów wrócą do 30 stopni. Od wieczora w czwartek niebo się rozpogodzi i będzie ładnie. Kierowcy i zapaleni wędrowcy – uważajcie na bardzo gęste mgły – jutro wczesnym rankiem i w nocy ze środy na czwartek i w czwartek aż do godziny 11:00. To będzie parować te 30 LITRÓW/h, które spłyną z nieba – patrz wyżej.

- nad najbliższym morzem (Międzyzdroje): Marzcie o chwili ulgi? Macie jak w banku. Od teraz aż do piątku będzie „płaskie” 20 stopni. Ciekawe, że zarówno w dzień jak i w nocy. Oczywiście odczuwać będziecie (zwłaszcza na plaży) nawet do 30. To wynik nagrzanego gruntu. W piątek termometry znów rusza w górę. Od jutra rana i już przez cały dzień można się spodziewać przelotnych, bardzo przyjemnych opadów… i na tym koniec deszczu. W czwartek od południa – niebo czyste jak łza. Zachmurzenie, które was nie interesuje powróci na noc z czwartku na piątek, który przed południem przywita was piękny błękit. Trochę może was denerwować dość silny wiatr (do 10 m/s = 36 km/h), ale porywy co jakiś czas będą przywiewały od 40 do 55 km/h. Jutro nie planujcie opalania. Będzie zachmurzenie aż do rana w czwartek.
Prognoza pogody dzięki wiedzy naszych naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego – meteo.icm.edu.pl



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz