Burze udało mi się trafnie
przewidzieć, ale zapowiedź, że w niedzielę będzie po nich już chłodniej, nie
była trafna. Było duszno i wilgotno. Dziś czeka nas pogoda podobna do
wczorajszej. Do 30 stopni ciepła. Noc z wtorku na środę – bardzo ciepła – do 20
stopni. W środę do 28 stopni. W czwartek ma nadejść ulga. Temperatura wyniesie
do 20 stopni.
Opady: Silne deszcze połączone z BURZAMI czekają
nas od popołudnia w środę aż do nocy ze środy na czwartek. Choć media centralne
zapowiadają u nas burze już od dziś. Może w nocy? UWAGA KIEROWCY! Każdy deszcz
będzie podnosił nad jezdniami silne opary wody utrudniające jazdę, ponieważ
temperatura gruntu jest i jeszcze będzie bardzo wysoka.
Ciśnienie: Jest ok. 1015 hPa (761 mmHg), ale
powoli i systematycznie rośnie. Do południa w czwartek będzie znacznie powyżej
1020 hPa.
Zachmurzenie: Chmury o różnej gęstości i grubości
będą cały czas. Przeważać będzie widzialność do 2 kilometrów. Ich grubość (różnica
między podstawą a wierzchołkiem) w połączeniu z całkowitym zachmurzeniem
pionowym wskazuje na możliwość silnych burz od popołudnia do późnego wieczora w
środę. Zwiększają to prawdopodobieństwo silne porywy wiatru (opis poniżej). Po
południu (ok. 15:00) niebo wypogodzi się.
Wiatr: Największe porywy pojawią się po
południu w środę (do 10 m/s = 45 km/h). W połączniu z chmurami – to kolejny
zwiastun silnych BURZ. Dziś do południa wiać będzie z południowego wschodu i południa.
Po południu wiatr skręci na północny, a chwilami będzie wiało z wielu
kierunków. Późnym wieczorem będzie już regularnie wiało z północy, a w czwartek
od rana z północnego – wschodu.
WITAM: jest 23:00
Pogoda dla tych, których stać (albo im się tak wydaje) Nie dotyczy tych, którzy będą służbowo:
- w Berlinie. Dziś był
jeszcze upał, ale jutro i w czwartek temperatura nie przekroczy 28 stopni. Jednak
po połączeniu z bardzo wysoką ciepłotą gruntu, zarówno jutro jak i pojutrze w
tak wielkim mieście, wrażenie gorączki będzie dominować. W piątek powrót upałów
przy bezchmurnym niebie, ale po porannych orzeźwiających opadach – nawet do 6
mm/h. Burze prawie pewne zwłaszcza w nocy ze środy na czwartek i w piątek do
południa (z wiatrem nawet do 60 km/h). Dziś, jutro i pojutrze do popołudnia wiać
będzie z północy. Po 15:00 w czwartek jego kierunek zmieni się na wschodni. Od
jutra rana aż do popołudnia w czwartek bardzo dużo chmur.
-
w Pradze: Upały nie ustąpią ani na chwilę. Po połącznie z temperaturą
gruntu (nawet do 50 stopni!!!), stworzy to warunki jak w saunie. Szczerze
powiedziawszy – nawet piwo mnie nie zachęca do pobytu. Nawet dzisiejsze opady
nie są w stanie mnie skusić. Ekstremalne warunki u czeskich przyjaciół narosną
jeszcze bardziej w czwartek. Około 14:00 zacznie padać deszcz. To nawet byłoby miłe, gdyby z godziny na godzinę nie
narastało do skali… POTOPU. Nabieram pewności, że stolicę Czech będziemy oglądać
w wieczornych serwisach. Między 17:00 a 20:00 opady przekroczą 30 KILOGRAMÓW
WODY NA METR KWADRATOWY W POMIARZE DWUGODZINNYM!!! Będzie to połączone z bardzo
zmiennym wiatrem (w porywach do 60 km/h) i – jak sądzę z BURZĄ.
- w najbliższych górach (Karpacz; Szklarska Poręba): Jak kto mnie
przeczyta niech napisze, czy prawdę zapodałem. Teraz właśnie (22:40) w Karpaczu
i Szklarskiej Porębie jest jak w powyższym praskim opisie. Właśnie strasznie
leje, chwilami strasznie wieje (do 70 km/h) i zapewne szaleje BURZA. To ma się skończyć
około 2:00 w nocy. Do południa wyskoczcie sobie na spacer (żadnych wypraw!) i
wracajcie jak tylko zacznie się pierwszy deszcz, bo mniej więcej od 11:00 aż do
wieczora czeka was powtórka z „rozrywki”. WODA BĘDZIE SIĘ LAŁA JAK Z CEBRA, ale
burzy chyba nie będzie. Ostatni deszcz, ale to już będzie przyjemność będzie padać
przelotnie, a tylko chwilowo intensywnie od 11:00 do 19:00. Można jednak
spokojnie spacerować i wędrować. Wystarczy zabrać ze sobą lekkie kurtki
przeciwdeszczowe. Jutro i pojutrze temperatura rzeczywista nie przekroczy 23
stopni, ale w połączeniu z bardzo gorącym gruntem odczuwać będziecie nawet 30.
W nocy spadki ciepła nie będą wielkie, a w piątek słupki termometrów wrócą do
30 stopni. Od wieczora w czwartek niebo się rozpogodzi i będzie ładnie. Kierowcy
i zapaleni wędrowcy – uważajcie na bardzo gęste mgły – jutro wczesnym rankiem i
w nocy ze środy na czwartek i w czwartek aż do godziny 11:00. To będzie parować
te 30 LITRÓW/h, które spłyną z nieba – patrz wyżej.
- nad najbliższym morzem (Międzyzdroje): Marzcie o chwili ulgi? Macie
jak w banku. Od teraz aż do piątku będzie „płaskie” 20 stopni. Ciekawe, że
zarówno w dzień jak i w nocy. Oczywiście odczuwać będziecie (zwłaszcza na
plaży) nawet do 30. To wynik nagrzanego gruntu. W piątek termometry znów rusza
w górę. Od jutra rana i już przez cały dzień można się spodziewać przelotnych,
bardzo przyjemnych opadów… i na tym koniec deszczu. W czwartek od południa –
niebo czyste jak łza. Zachmurzenie, które was nie interesuje powróci na noc z
czwartku na piątek, który przed południem przywita was piękny błękit. Trochę
może was denerwować dość silny wiatr (do 10 m/s = 36 km/h), ale porywy co jakiś
czas będą przywiewały od 40 do 55 km/h. Jutro nie planujcie opalania. Będzie
zachmurzenie aż do rana w czwartek.
Prognoza pogody dzięki wiedzy
naszych naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego – meteo.icm.edu.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz