Proszę
uprzejmie
Redaktór Piotr
Piotrowski prostuje: „W artykule pt. „Zwinął
rower” błędnie podałem, że złodziej z Żagania zapakował kradziony rower do auta
dostawczego. W rzeczywistości, pojechał rowerem na ul. Bema i tam, gdy
zatrzymał się przy aucie dostawczym, został ujęty przez policjantów. Za pomyłkę
zainteresowanych przepraszam”. Tak to bywa gdy redaktór zapatrzy się w
panią rzecznik policji…
Zauważyli
Tydzień wcześniej –
w dniu zamontowania wygodnych wiat na przystanku przy ul: Ułańskiej GR
przedstawiła piórem redaktóra Grzegorza Kozakiewicza obraz i opis w stylu „Polska
w ruinie” lub też „Szydło z gospodarską wizytą z ruiną w tle”. W najnowszym
wydaniu - tym razem redaktór Norbert Królik – zauważa wprawdzie nowe wiaty, nazywa
je nawet „wypasionymi”. Oczywiście ani słowa o rozminięciu się z rzeczywistością
tydzień wcześniej. Za to znalazł się powód do dopierdolenia. Królikowi nie
podoba się szerokość wiat, bo są problemy z… mijaniem się przechodniów. Gdyby z
kolei były węższe, zapewne podniósłby się wrzask, że są za wąskie i deszcz
zacina. Pani Burmistrz, się Pani nie przejmuje. Z Regionalną jest jak z szefem
kompanii. Po capstrzyku jak wojsko nie śpi – to łamie regulamin. Jak śpi – to się
obraziło. Dobrze, że redaktórzy nie każą Pani zamiatać tej Ułańskiej.
Szczoteczką do zębów.
Wiej, wietrze
wiej…
Redaktórka Bogusława
Janicka-Klisz skrupulatnie wyliczyła awanse, wyróżnienia i nagrody dla żarskich
strażaków. Za co te dobra? Wyjaśnienie jest w tytule artykułu: „Nagrodzeni za wichurę”.
Mieć miedź.
Ciąg dalszy nastąpił i nastąpi…
Nie minął tydzień
jak sprawdzają się moje słowa. Już jest pierwsza ofiara gorączki srebra i
miedzi. Redaktór Piotrowski pyta Sławomira Kowala czy na fali tej gorączki chce
wjechać do Sejmu. „Nie mam zamiaru
ubiegać się o fotel posła” uspokaja redaktóra radny sejmiku. Teraz Redaktór
zacznie szukać kolejnego fotela dla Kowala. Podpowiadam: prezes pierwszej
kopalni w Żaganiu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz