Jest 22:30 i na własnym termometrze
odmierzam dynamiczny spadek temperatury. Jutrzejszy poranek będzie SZOKUJĄCY –
temperatura odczuwana – to będzie zaledwie 10 stopni! Rzeczywista 12 – 13, ale
to niewielkie pocieszenie. Czy weszliśmy w strefę ekstremalnych zmian? A jeśli
tak – to czy dotyczą one tylko pogody? Nie wydaje mi się. Zostańmy przy
temperaturze. Jutro około 14:00 będzie zaledwie 15 stopni. To jest maksimum,
które nas czeka. To jednak nie koniec ekstremalnych wrażeń. Otóż w nocy z
czwartku na piątek i nad ranem w piątek termometry pokażą zaledwie 8 stopni,
ale temperatura odczuwalna – to będzie zaledwie 6 stopni! Opowiadać dalej?
Pomińmy nieistotne szczegóły. Już w sobotę zacznie się ponowny marsz
termometrów w górę: o 12:00 15 stopni; o 14:00 – 17 – 18. Moim zdaniem
zaczniemy wracać do lata przyjaznego zarówno dla tych, który muszą pracować jak
i dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na urlop.
Opady: Zmartwię sąsiadów i sąsiadki,
dbających w Mirostowicach Dolnych o przydomowe ogródki (pani Irena jest bardzo
zaniepokojona stanem warzyw korzeniowych. Niestety do końca tygodnia nie może
spodziewać się jakiejś znaczącej poprawy, chociaż miniona noc dała sporo wody.
Pani Krysia ciężko pracowała dziś w ogródku, ale nie mieliśmy okazji
porozmawiać. Sam dokaszałem zaniedbany ogród). Wody z natury nie będzie.
Ciśnienie: Teraz mamy niziuteńkie – 1010 hPa
(758 mmHg). O jutrzejszego poranka zacznie jednak wyraźnie wzrastać. O 17:00 w
czwartek należy spodziewać się już 1015 hPa (761 mmHg) i dopiero w noc z soboty
na niedzielę łagodny spadek do 1015 (761).
Zachmurzenie i mgły: Nie będzie mgieł (skąd miałyby się
wziąć przy takiej niskiej wilgotności?). Chmury będą bardzo wysoko i ‘cieńkie’
(mała różnica między podstawą a wierzchołkiem)
Wiatr: Maksymalne powiewy nie przekroczą
8 m/s (27-29 km/h). Zdecydowanie przeważać będzie kierunek zachodni.
Pogoda dla tych, których stać (albo
im się tak wydaje) Nie dotyczy tych, którzy będą służbowo:
- w Berlinie: Temperatura i
jej zmiany będą bardzo podobne. Jutro – maksymalnie do 15 stopni; w piątek 17 –
18. W sobotę – szansa nawet na 20. Jutro między 10:00 a 14:00 trzeba się liczyć
z opadami deszczu.
- w Pradze: Będzie cieplej
niż u nas i u zachodnich sąsiadów. Jutro maksymalnie 15 – 17 stopni. W piątek
jeszcze cieplej, a w sobotę nawet 22 – 23 stopnie. To oznacza genialne wprost
warunki do zwiedzania cudownej stolicy Czech. Jutro od 8:00 do 14:00 trzeba
mieć przy sobie parasole lub przeciwdeszczowe letnie kurtki Nie przesadzajmy
też z wieczornymi i nocnymi spacerami. Trudno w to uwierzyć, ale temperatura
nocą z piątku na sobotę nad Wełtawą spadnie do 7 – 8 stopni, a odczuwana do… 5.
- w najbliższych górach (Karpacz; Szklarska Poręba): Dal tych, którzy
już tam są: jeśli nie zabraliście kurtek i swetrów góry znów nauczą was pokory.
Kto zabrał – niech się nie martwi. Będzie zimno, ale pogodnie. Już dziś w nocy
temperatura spadnie do 12 stopni (odczuwalne 10) i w dzień tak już pozostanie!
W nocy z czwartku na piątek… DRŻYJCIE – będzie zaledwie 5 stopni, ale
odczuwalna – 0!!! W piątek – w ciągu dnia zaledwie 11 – 13. Noc z piątku na
sobotę –zaledwie 2 stopnie wyżej od poprzedniej. W sobotę – maksymalne do 15
stopni. Jednak z dobrym ekwipunkiem – warto wybrać się w góry, bo nie należy spodziewać
się jakichkolwiek załamań pogody, a temperatura sprzyjać będzie nawet słabszym kondycyjnie
osobom. PAMIĘTAJCIE! Każde wyjście w góry należy meldować w GOPR. Należy zadbać
o właściwe wyposażenie plecaka w ciepłe ubranie, żywność i napoje oraz pamiętać
o załadowaniu baterii w telefonie!!!
- nad najbliższym morzem (Międzyzdroje): Nie mam dla urlopowiczów nad
morzem dobrych wiadomości. Przed 2-3 godzinami padało i padać będzie w nocy od
2:00 do 3:00, a następnie rano od 7:00 do 11:00, a później 0d 13:00 do 15:00, a
następnie – i to już będzie istna wodna kurtyna – od 16:00 do 22:00. Nie wiem
co wam KOCHANI doradzić, ale może będzie mądrym pomysłem wrócić do źródeł życia
rodzinnego w towarzystwie gier międzypokoleniowych? W piątek i sobotę nie
będzie już padać. Temperatura maksymalna w piątek – 15 stopni, w sobotę – do 18.
POGODA NA POGRZEB - tak się zdarza. Odeszła MAMA kogoś, kto jest dla mnie bliski (mimo kilku lat rozłąki). To będzie w Żaganiu (na Moczyniu). Jeśli możecie - bądźcie! 11 lipca o 13:00. Jaka będzie pogoda? Nie ma to najmniejszego znaczenia. Mama Staszka była z nim bez względu na pogodę - jak to MAMA.
Prognoza pogody dzięki wiedzy
naszych naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego – meteo.icm.edu.p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz